WebSeo
W obliczu coraz silniejszej konkurencji Apple poszukiwałby innowacji nawet kosztem zostania...
WebSeo
2019-04-08 11:31:05
WebSeo logo

Blog

Następny iPhone może wykryć nieprzyjemne zapachy

Mniej śmierdzi dla wszystkich

W obliczu coraz silniejszej konkurencji Apple poszukiwałby innowacji nawet kosztem zostania memem. Po obejrzeniu renderingów na ogromnym kwadratowym aparacie o wątpliwym smaku , które, mamy nadzieję, okażą się fałszywe, nadchodzi naprawdę komiczna nowość. Wygląda na to, że następny iPhone lub Apple Watch może wykryć nieprzyjemne zapachy i poinformować nas w czasie rzeczywistym, czy czujemy zapach.

System wykrywa substancje chemiczne w otaczającym powietrzu i nieprzyjemne zmiany lub nieprzyjemne zapachy. Główny cel powinien logicznie zbiegać się z rozpoznaniem toksyn, zanieczyszczeń i poziomu tlenku węgla. Mimo to patent mówi o zdolności rozpoznawania zapachów i już wiemy, gdzie to się skończy pod względem marketingu.

Dzielna data? Sprawdzamy, czy użytkownik śmierdzi oddechem lub pachami. Spotkanie robocze? Przeszukujemy pokój, aby sprawdzić, czy nie ma stęchłego powietrza. Z pewnością może to być fajna funkcja, ale z iPhone'a 11 oczekujemy znacznie więcej niż czujnika wykrywającego zapach. Przede wszystkim z projektu iz sektora fotograficznego, na którym rynek azjatycki dąży gwałtownie.

POWIĄZANE ARTYKUŁY